Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

     I nie ma tu nic z przesady. W 28 kolejce w klasie okręgowej „wiosenna rewelacja” ligi czyli nasz LZS Justynów pojechał z nadziejami na zdobycie choćby punktu z terenu lidera, nowego IV-ligowca, drużyny KS Kutno. Mimo plagi kontuzji duch bojowy nie opuszczał naszych chłopców. Przypomnijmy, że z powodu urazów z mistrzem nie mogli zagrać Tomasz Wachowiec, Mateusz Dzięgielewski, Konrad Musiał, Jaromir Bergiel oraz Daniel Zakrzewski, a Bartłomiej Kurzawski do meczu przystąpił z bolącą stopą.

 

     Trener Jacek Stańdo do boju posłał identyczną jedenastkę, która pokonał 3:0 w poprzedniej kolejce Górnik Łęczyca. Na ławce rezerwowych pozostali dwaj zdrowi zawodnicy, doświadczeni Piotr Królak oraz Robert Lewandowski.

 

Niestety mecz zaczął się najgorzej jak tylko mógł. Już w 2 minucie po błędzie, piłkę z naszej lewej strony wzdłuż bramki zagrał skrzydłowy z Kutna, a zamykający akcję zawodnik z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Bramka ta ustawiła całe spotkanie. Już na początku meczu piłkarze LZS zostali postawieni pod ścianą i musieli zaatakować. Na to czekali Kutnowianie. Raz po raz kontrowali gości i dość często dochodziło do groźnych sytuacji pod bramką Pawła Worotnickiego. W 11 minucie Pawka instynktownie broni w sytuacji sam na sam. W 17 minucie było już 2:0. Znów płaskie dośrodkowanie z naszej lewej strony w podobny sposób wykończył napastnik gospodarzy. Po zdobytej drugiej bramce jeszcze tylko raz gracze KS groźnie zaatakowali, ale mierzony strzał z pola karnego w 42 minucie odbił się o oba słupki i wyszedł w pole. Drużyna LZS w pierwszej połowie też kilka razy znalazła się w dogodnej sytuacji bramkowej. W 6 minucie Krzysztof Pawlak niecelnie strzelał lewą nogą z pola karnego. W 16 minucie Rafał Pankiewicz po dynamicznej, solowej akcji dość niespodziewanie dla obrońców Kutna wpadł w pole karne, ale jego strzał minimalnie minął prawy słupek. W 20 minucie nasi zawodnicy wypracowali najlepszą sytuację do zdobycie gola. Z lewego skrzydła dośrodkował jak zwykle aktywny Krzysztof Pawlak wprost do nadbiegającego na 5 metr Przemka Bartosika i kiedy wydawało się, że gol jest pewny Przemek zbyt lekko uderzył piłkę, wprost w ręce bramkarza. Szkoda tej sytuacji. To powinien być gol!!

 

W bardzo podobnym stylu drugą połowę rozpoczęli gracze z Kutna, którzy od razu rzucili się na LZS z chęcią strzelenia następnych goli. Już w 48 minucie strzelili kolejnego gola. Po błędzie całej formacji obronnej w dogodnej sytuacji znalazł się napastnik z KS i silnym strzałem z 12 metra pokonał Pawła Worotnickiego. W 53 minucie było już 4:0. Do prostopadłego podania ze środka boiska wystartował napastnik gospodarzy. Na pełnej szybkości minął Bartka Kurzawskiego i strzelił nie do obrony z 8 metra. W tym momencie widać było, że z naszych chłopców zeszło powietrze i trudno było wierzyć w odrobienie strat. Kibice, którzy przyjechali za swoją drużyną z Justynowa blisko 80 kilometrów zaczęli myśleć czy stać naszych chłopców na zdobycie choćby honorowego gola. W 58 minucie boisko na skutek kontuzji musiał opuścić motor akcji ofensywnych w drużynie LZS Krzysztof Pawlak. Po tym zdarzeniu piłkarze z Kutna zaatakowali jeszcze mocniej wspierani przez swoją licznie zgromadzoną publikę. Spiker zawodów nawoływał do strzelenia kolejnego gola, który byłby 100 bramką zdobytą w tym sezonie. Piłkarze lidera zdobyli swojego setnego gola w 70 minucie. Napastnik gospodarzy wyszedł na czystą pozycję, minął zwodem naszego bramkarza i spokojnym strzałem posłał piłkę do sitki. W międzyczasie w 65 minucie Kutno miało poprzeczką po strzale głową. Justynów grał ambitnie, ale akcje kończyły się na dobrze grającym bloku obronnym gospodarzy. Jedyne sytuacje wypracowali sobie po strzałach z dystansu. W 50 minucie soczysty strzał Piotra Gajewskiego z prawego skrzydła zatrzymała boczna siatka, a techniczne uderzenie Kuby Spińskiego w 63 minucie o centymetry minęło prawy słupek. W 80 minucie Pawka obronił jeszcze w sytuacji sam na sam i kiedy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 5:0 w ostatnich minutach gracze LZS przeprowadzili dwie akcje, które na długo utkwią w pamięci kibiców. Najpierw w 89 minucie Robert Lewandowski strzelił przewrotką niczym … Robert Lewandowski w reklamie telefonów… lecz bramkarz z najwyższym trudem obronił. W 90 minucie w zamieszaniu podbramkowym najsprytniej zachował się Arek Siuto, który dopadł do bezpańskiej piłki i skierował ją do siatki Kutna pewnym strzałem z 11 metrów. Po tym strzale sędzia zakończył mecz, który trzeba przyznać ekipa KS Kutno wygrał zasłużenie, mając przewagę w każdej formacji i dwie indywidualności w linii ataku Kamila Zagajewskiego i Jakuba Kustrę. Zespół miejscowych na 14 meczów rozegranych u siebie wygrał … 14. Swojego występu nie muszą wstydzić się nasi piłkarze. Jak pokazała później wieczorem nasza piłkarska reprezentacja narodowa wszystkiego wygrać się nie da. Czasem raz lepiej przegrać 1:5 niż pięć razy po 0:1. Teraz przed naszymi chłopcami półtoratygodniowa przerwa, którą będzie można wykorzystać na wyleczenie urazów by do 2 ostatnich meczów z MKS Tuszyn i Orłem Parzęczew przystąpić w pełni sił, zmobilizowanym z wiarą w zdobycie kompletu zwycięstw. Chłopaki stać Was na to!!!

 

KP Kutno – LZS Justynów 5:1 (2:0).

 

Bramka dla LZS: Arkadiusz Siuto 90’

 

LZS Justynów: Worotnicki- Szumicki, Kurzawski (73’Lewandowski), Sapiński, Biernacki, Gajewski, Pankiewicz, Filipiak, Pawlak (58’ Królak), Siuto, Bartosik.

 

Trener Jacek Stańdo.

 

M.P.

 

 

 

 

Poprzedni Mecz

      
LKS Różyca  - LZS Justynów
0 :  1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA KLASA A Grupa II  

sierpień 2018 r.

      
------------- - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Start Brzeziny 26 69
 2  Błękitni Dmosin 26 62
 3  KKS Koluszki 26 59
 4  LZS Justynów 26 51
 5  Pogoń Rogów 26 49
 6  Różyca 26 43
 7  MKP Boruta II Zgierz 26 39
 8  Czarni Smardzew 26 38
 9  Włokniarz Zgierz 26 37
 10  Sport Perfect 26 22
 11  Kalonka 26 19
 12  Gałkówek 26 17
 13  Zamek Skotniki 26 14
 14  Huragan Swędów 26 10

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR