Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

M.P.: Piotrze drugi raz zostałeś trenerem seniorów LZS Justynów jak porównasz pracę wtedy i teraz. Co się zmieniło?

Piotr Turek trener LZS Justynów: Przede wszystkim trzeba odnieść się do organizacji w naszym klubie, która uległa bardzo dużym zmianom. Za pierwszym razem przy zespole i klubie była nieliczna grupa zaangażowanych osób przede wszystkim nieocenione postacie Andrzeja Lasoty i Jurka Plaskoty, w tej chwili rozwijamy się na wielu płaszczyznach dzięki bardzo dużej aktywności kolejnych działaczy. Wtedy wszystko było na głowie naszej trójki, teraz mam zdecydowanie lepszy komfort pracy i w znacznej mierze mogę skupić się tylko na aspektach sportowych.  Wtedy dopiero zaczynały się rodzić grupy młodzieżowe,  teraz już mamy 6 zespołów młodzieżowych co za tym idzie kolejnych trenerów. Obiekt jest coraz ładniejszy, zainteresowanie kibiców coraz większe. Na pewno zmieniła się też moja osoba. Pierwsze podejście dało mi mnóstwo doświadczeń dzięki, którym mogę teraz inaczej spojrzeć na football. Nie było łatwo ale było warto. Zmieniło się sporo ale najważniejsze, że ten sam fajny klimat pozostał.

M.P.: Za nami koniec sezonu po spadku do A klasy,  Jak ocenisz ten rok pracy z zespołem.

P.T: Bardzo pozytywnie! Trafiłem na grupę pasjonatów piłki nożnej dzięki czemu wzajemnie mogliśmy się nakręcać do kolejnych wyzwań. Stworzyliśmy kolektyw, który cały czas był dla siebie wsparciem. Cieszy mnie fakt, że po rozbitym i nielicznym kadrowo zespole po spadku nie ma już śladu. Są za to rządni zwycięstw  i świadomi jak to osiągnąć, zawodnicy. Początkowo były bardzo widoczne różnice  w umiejętnościach chłopaków, teraz natomiast wiem, że mam wyrównany zespół co można ocenić po licznych rotacjach w składzie, które w żaden sposób nie odbijały się na wynikach ani na jakości gry drużyny. To osobiście uznaje jako największy sukces rocznej pracy a podkreślę, są jeszcze spore rezerwy w każdym z tych chłopaków i jeszcze bardziej jestem o tym przekonany, że wzrost indywidualnych umiejętności przełoży się na jeszcze lepszą grę całej drużyny w następnym sezonie.

M.P.: Śmiało wprowadziłeś do drużyny młodych zawodników, jednak to rutyniarze decydowali o obliczu zespołu, zgadzasz się z tym?

P.T.: Taka kolej rzeczy.  Dołączyliśmy do kadry bardzo młodych ludzi, którzy wcześniej trenowali w klubie dwa lata a mało tego, dla wielu z nich to jedyne miejsce, w  którym kształcili się w tej profesji. Dajmy im czas i pamiętajmy, że w roczniku 2002 czekają kolejne perełki. Poza tym taki był plan i dalej jest. Doświadczeni gracze mieli wspierać ich w rozwoju z czego jak widać też się bardzo dobrze wywiązali, sami na tym korzystając. Przykład Przemka Bartosika pokazuje mi to najdobitniej. Jeden z najstarszych, najbardziej doświadczonych i niezwykle oddanych zawodników w klubie zrobił kolosalny postęp! Przemek to bardzo inteligentny facet i widząc napierających na jego miejsce młodych zawodników starał się jeszcze bardziej, chłonąc kolejne zadania taktyczne. Pokazał tym, że zawsze można być jeszcze lepszym, dając odpowiedni przykład.

M.P.: Za nami gala zakończenia rozgrywek, kibice, zawodnicy i działacze wybrali zawodników najlepszych w swoim fachu. A ty kogo byś osobiście wyróżnił?

P.T.: Bezwątpienia na największe uznanie zasługuje Michał Biernacki.  Ileż ten chłopak na boisku ma w sobie energii! Następny przykład zawodnika, dla którego wiek nie ma znaczenia by być jeszcze lepszy. Jego wskazówki podczas meczu też są nieocenione. Myślę, że wymagająca pozycja na której występuje  pomogła mu się rozwinąć ale to dalej nie wszystko na co stać Michała.

Poza tym naprawdę każdego mógłbym wyróżnić, bo każdy zrobił postęp, każdy chciał pracować dla zespołu i każdy zaufał mojej wizji.  Nawet Ci, którzy grali mniej to i tak należą im się olbrzymie brawa bo cały czas byli do mojej dyspozycji nie opuszczając meczów czy tym bardziej treningów.

M.P.: Kilku piłkarzy jednak nie zobaczymy w przyszłym roku w barwach LZS, Mateusz Dzięgielewski odchodzi do Niewiadowa, Krzysia Pawlaka czeka przerwa zdrowotna a paru chłopakom ciężko pogodzić treningi z pracą, czy masz na to lekarstwo. Czy może rozglądałeś się za zawodnikami, którzy wzmocniliby nasz klub?

P.T.: Zawsze powtarzam, że optymizm życiowy sprzyja szczęściu. Oczywiście Mateusz próbuje swoich sił w Niewiadowie czego mu z całego serca życzę bo to awans sportowy a i realizacja kolejnego etapu jego ambicji, jednak oficjalnych decyzji dalej nie mamy. Trudniejsza sytuacja faktycznie z Krzyśkiem, wstępna diagnoza  jest fatalna lecz mocno trzymam kciuki za jego zdrowie i wierzę w szybki powrót do sportu. Konrad Musiał zawiesza na jakiś czas aktywność klubową z powodów zawodowych. Pozostali zostają w klubie i wspólnie realizujemy postawiony sobie cel.

Polityką klubu jest opieranie się na miejscowej młodzieży i tak pozostanie, choć nie wykluczam innych zawodników, którzy sami się do mnie zgłaszają. Dlatego też na pierwszych treningach pojawią się nowe twarze. Muszą to być jednak jednostki zdecydowanie lepsze od obecnych.

M.P.: Przed drużyną postawiłeś śmiałe cele na nowy sezon. Mamy włączyć się z grę o awans do okręgówki. Czy nie uważasz to za zbyt ambitny plan?

P.T.: A czy ja nie jestem ambitny? Mam grupę wyjątkowych ludzi mających swoje aspiracje.  Byłbym idiotą chcąc im przeszkadzać w realizacji tych planów. Moja rola jest zupełnie inna. Wiem, że zespół stać na zrealizowanie tego celu. Żeby jednak to osiągnąć musimy włożyć jeszcze więcej starań niż dotychczas. Potwierdzić dobrą grę z poprzedniego sezonu a nie przypadkowość w zdobytych punktach. Kluczem do osiągnięcia postawionego celu będzie pokora, determinacja i konsekwencja taktyczna. Aby osiągnąć wynik musisz robić szereg nieefektywnych czynności, za które braw nie dostaniesz, ale liczą się najbardziej. Etyka codziennej, uczciwej pracy sprawi, że jakość będzie mówić sama za siebie. Pracujmy więc ciężko w ciszy a sukces niech zrobi hałas!  

M.P.: Jakie drużyny wymieniłbyś jako głównych rywali w drodze o awans?

P.T.: Na pewno na szacunek zasługują takie drużyny jak Start Brzeziny, Sport Perfect, KKS Koluszki czy Pogoń Rogów beniaminek, który moim zdaniem może sporo namieszać lidze.

M.P.: Sprawujesz w klubie również rolę koordynatora grup młodzieżowych. Zależy ci by młodzi piłkarze grali systemem prezentującym przez pierwszą drużynę? 

P.T.: Skupiłem się nad pewnymi cechami zarówno taktycznymi, motorycznymi jaki i mentalnymi którymi chcemy się we wszystkich rocznikach charakteryzować. Chce by etapizacja szkolenia do efektu finalnego jakim jest gra w zespole seniorskim, przebiegała płynnie tzn. by  fundamenty treningowe jakie stworzyłem były odpowiednie dla wieku. Nie chcę by kiedyś nasz wychowanek powiedział podobnie jak Robert Lewandowski po transferze do Borusii, że tam dopiero się nauczył co to przyjęcie kierunkowe. Pomimo tego, że póki co, jesteśmy małym klubem chce by praca u nas przebiegała maksymalnie profesjonalnie. Chcemy wszyscy wyposażyć dzieci w odpowiednie umiejętności, które pozwolą im być przygotowanym na wielki futbol i doczekamy się wychowanków w najwyższych ligach.  Żeby jednak to osiągnąć potrzeba bardzo dużo cierpliwość nie tylko dzieciaków ale i trenerów oraz rodziców. Każdy chce sukcesu tu i teraz, my tak nie pracujemy.  Nie możemy zapominać o wpajaniu odpowiednich wartości ale i inspirowaniu do działania.

M.P.: Jak ocenisz postępy jakie osiągnął klub na innych poziomach, mam na myśli poprawę wizerunku, planowana rozbudowę infrastruktury, mecze LZS ogląda coraz więcej kibiców.

P.T.: Nie będę tutaj obiektywny niestety. To wszystko co się dzieję dookoła dodatkowo mnie tylko napędza do jeszcze cięższej pracy.  Na poprawę wizerunku na pewno wpływa mnóstwo inicjatyw jakie się odbywają z naszym udziałem oraz otwartość. Nie skupiamy się tylko na piłce nożnej ale  też na jodze, nordic walking, piłce siatkowej i nie tak dawno, pod przewodnictwem naszej Pani Prezes grupa spartanów wzięła udział w Spartan Race. Każda  sekcja w dodatku ze swoimi sukcesami. Dla każdego coś dobrego! To wszystko na pewno wpływa na liczniejsze grono kibiców. Świetną robotę wykonują nasi  redaktorzy strony www, którzy mocno wpływa na fakt możliwości czerpania wiadomości o klubie.  Jest w tym klubie grupa ludzi zaangażowanych i właśnie dzięki nim ciągle się rozwijamy. Cichych bohaterów tych okoliczności nie brakuje. Byśmy mogli zrobić kolejny krok bezwątpienia potrzebujemy kolejnego boiska i za chwilę powiększenia budynku klubowego.  Wierzę jednak, że kierunek, który obraliśmy jest prawidłowy i wkrótce będziemy mogli się cieszyć z kolejnych sukcesów.

M.P.: Ruszył nabór do grup młodzieżowych. Czym zachęcisz ewentualnych młodych piłkarzy do gry w LZS?

P.T.: Przychodząc do nas dostaje duża dawkę zabawy, radości z gry, uśmiechu, możliwość poznania nowych przyjaciół, sympatycznego trenera, wyjazdów na obozy, turnieje a to wszystko pod odpowiednią kontrolą i monitoringiem.  Mam nadzieję, że ciężką pracę i zaangażowanie pracujących osób w klubie docenią również rodzice i przyprowadzą swoje pociechy do naszego klubu. By móc realnie myśleć o sukcesach potrzebna jest możliwość wyboru i rotacji. To tylko pozytywnie wpłynie w późniejszych etapach na rozwój  młodych ludzi.

M.P.: Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów w nowym sezonie.

Rozmawiał M.P.

 

Poprzedni Mecz

      
LKS Różyca  - LZS Justynów
0 :  1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA KLASA A Grupa II  

sierpień 2018 r.

      
------------- - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Start Brzeziny 26 69
 2  Błękitni Dmosin 26 62
 3  KKS Koluszki 26 59
 4  LZS Justynów 26 51
 5  Pogoń Rogów 26 49
 6  Różyca 26 43
 7  MKP Boruta II Zgierz 26 39
 8  Czarni Smardzew 26 38
 9  Włokniarz Zgierz 26 37
 10  Sport Perfect 26 22
 11  Kalonka 26 19
 12  Gałkówek 26 17
 13  Zamek Skotniki 26 14
 14  Huragan Swędów 26 10

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR