Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

W niedzielę 10 września 2017 piłkarze LZS Justynów rozegrali mecz wyjazdowy z beniaminkiem rozgrywek A-klasy drużyną Czarnych Smardzew.  Jak to już wcześniej bywało, trener nie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Zabrakło przebywających jeszcze na urlopach m.in. Łukasza Solarka i Krzysztofa Pawlaka.

Nasi piłkarze rozpoczęli spotkanie z większym animuszem niż piłkarze Czarnych. W 6 minucie spotkania przeprowadziliśmy pierwsza akcję, która zakończyła się zablokowanym strzałem Patryka Kińskiego. W 14 minucie przeprowadziliśmy kolejną akcje. Tym razem strzał z dystansu Kinia, był minimalnie niecelny. W 17 minucie ponownie stworzyliśmy sytuację. Tym razem strzał Michała Biernackiego końcówkami palców obronił bramkarz gospodarzy. Po tych trzech sytuacjach gra się wyrównała.  Większość akcji rozgrywała się w środkowej części boiska. Obydwie drużyny grały bardzo nerwowo, nie potrafiąc stworzyć sobie sytuacji bramkowej. W tej części gry było dużo przypadku, chaotyczności w poczynaniach obydwu drużyn i nadmierna ilość fauli i awantur.  W 37 minucie obudzili się nasi zawodnicy, którzy przeprowadzili udaną akcję. Po dobrym zagraniu Bierniego, ponownie w dobrej sytuacji został zablokowany Kiniu. W końcówce pierwszej połowy, żadna z drużyn,  nie potrafiła już przeprowadzić żadnej składnej akcji. Pierwsza połowa skończyła się więc wynikiem bezbramkowym.

Drugą połowę rozpoczęliśmy już w zmienionym składzie. Za Mateusza Dzięgielewskiego, którego to wezwały obowiązki rodzinne, wszedł Kristian Iwaczuk. Druga połowa od samego początku się nie układała. Nie potrafiliśmy skonstruować żadnej akcji ofensywnej, przytrzymać piłki czy też wymienić kilka celnych podań. Na efekty takiej gry nie trzeba było długo czekać. W 51 minucie drużyna gospodarzy wykonywała rzut wolny zza pola karnego. Zawodnik Czarnych dobrze dośrodkował w pole karne. Piłka przeleciała obok statycznie zachowujących się defensorów i wpadła do siatki obok bezradnego Pawła Worotnickiego. Po stracie gola nasi piłkarze byli w stanie przeprowadzić jedną akcję odwetową. W 58 minucie strzał Karpia przeniósł nad poprzeczkę bramkarz Czarnych. Po tej sytuacji na boisku zapanował chaos. Pilkarze obydwu drużyn nie potrafili przeprowadzić żadnej sensownej akcji. Większość gry odbywała się w środku pola. Gra przerywana była licznymi, czasami brutalnymi faulami, z którymi nie był w stanie poradzić sobie arbiter spotkania. W jednej z akcji ucierpiał Michał Biernacki, który to został kopnięty w twarz przez zawodnika Czarnych. Będący na trybunach obserwator, potwierdził przypuszczenia kibiców LZS-u, że za to zagranie zawodnik gospodarzy powinien ujrzeć czerwoną kartkę. Niestety arbiter spotkania był odmiennego zdania. Po tym faulu, gra jeszcze bardziej się zaostrzyła, a sędzia coraz bardziej nie ponował nad sytuacją na boisku. Nasi piłkarze w drugiej części spotkania nie mięli pomysłu na rozgrywanie piłki. Byli wolni, ospali i wybierali warianty gry nie przynoszące żadnych efektów. Nasi piłkarze ocknęli się w 82 minucie spotkania. Wtedy to rozegrali cudowną akcję, która powinna skończyć się golem i doprowadzeniem do remisu. Do dobrego zagrania Bierniego, do sytuacji sam na sam wyszedł Kamil Karpiński, którego strzał trafił w słupek i wyszedł poza linię końcowa. Sytuacja ta mogła odmienić oblicze spotkania. Jak to bywa w futbolu, niewykorzystane sytuację się mszczą. I tak było również w tym spotkaniu. W 86 minucie drużyna Czarnych przeprowadziła kontratak. Z własnej połowy wypuściła w bój swojego zawodnika, który to wykorzystał złe ustawienie naszego bramkarza i precyzyjnym strzałem od słupka bramki, jak się później okazało, ustalił wynik spotkania. Niestety po słabej grze przegrywamy z beniaminkiem 2:0. Patrząc na przebieg spotkania, nasz drużyna wyglądała bardzo słabo fizycznie, nie mieliśmy szybkości, świeżości, startu do piłki, zabrakło wszystkiego!!!

W sobotę 16.09.2017 r. o godz. 17.00 LZS podejmuje na własnym boisku kolejnego beniaminka - drużynę Zamka Skotniki. Kibice mają nadzieję, że mecz potoczy się po naszej myśli i piłkarze zdobędą pierwsze punkty przed własną publicznością.

Czarni Smardzew - LZS Justynów 2:0 (0:0)

Skład LZS Justynów: Worotnicki 1 – Szumicki 2, Pankiewicz 3, Kurzawski 2, Dzięgielewski 1 (Iwaczuk 1), Karpiński 2, Biernacki 2, Kurnatowski 1, Kiński 3, Ambrozik 1, Bartosik 1 (Zakrzewski 1).

Trener: Piotr Turek

Widzów: 20 w tym 10 z Justynowa

M.G.

 

Poprzedni Mecz

     
LZS Justynów - LKS Kalonka
12 : 1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  29 września 2018 r. godz. 16.00 (sobota)

      
LKS Gałkówek - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  KKS Koluszki  4  12
 2  Błękitni Dmosin  5  12
 3  Różyca  4  10
 4  Milan Club Polonia
 4  10
 5  LZS Justynów  5  10
 6  MKP Boruta II Zgierz  5  10
 7  Włókniarz Zgierz  5  8
 8  Sport Perfect  5  6
 9  Gałkówek  4  2
 10  Czarni Smardzew  4  1
 11  Więcej Niż Sport  4  1
 12  Kalonka  4  0
 13  Zamek Skotniki  5  0
       

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR