Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

W sobotę 23 września 2017 piłkarze LZS Justynów rozegrali mecz wyjazdowy z sąsiadem zza miedzy drużyną LKS Gałkówek.  Trener przed tym spotkaniem miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Do podstawowej jedenastki powrócili Paweł Worotnicki i Krzysiek Pawlak. 

Nasi piłkarze rozpoczęli spotkanie z większym animuszem niż piłkarze Gałkówka. Od samego początku graliśmy mądrzej i składniej od gospodarzy. Pierwszy strzał oddaliśmy w 2 minucie kiedy to niecelnie strzelał Michał Biernacki. W kolejnych minutach nasi piłkarze dalej byli stroną dominującą i stwarzali sobie kolejne sytuacje. Odnotować tu można strzały Kamila Karpińskiego, Krzyśka Pawlaka czy też Patryka Kińskiego. W 13 minucie powinno być 1:0 dla nas. W dogodnej sytuacji w polu karnym znalazł się Kiniu lecz zamiast strzelać zaczął kiwać i w efekcie stracił piłkę. W 20 minucie na posterunku był golkiper Gałkówka. Dośrodkowanie Dzięga okazało się strzałem, które to zmierzało pod poprzeczkę bramki. Bramkarz przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 21 minucie gospodarze przeprowadzili pierwszą składną akcję zakończoną niecelnym strzałem. W 23 minucie strzeliliśmy gola lecz nie został on uznany z uwagi na pozycję spaloną Michała Biernackiego. Jak to w piłce bywa a już na pewno w ostatnich meczach naszej drużyny - niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 24 minucie wydawałoby się w niegroźnej sytuacji, w polu bramkowym  nie zrozumieli się Paweł Worotnicki i Michał Biernacki. Bierni wybił piłkę tak nieszczęśliwie, że trafiła ona pod nogi zawodnika Gałkówka. Piłkarz gospodarzy nie miał nic innego jak tylko ulokować piłkę do pustej bramki. Po stracie gola nasza drużyna w dalszym ciągu miała przewagę, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce lecz nasze działania były mało efektywne. Można powiedzieć, że do końca pierwszej połowy nie stworzyliśmy sobie sytuacji bramkowej. Tak więc na przerwę schodziliśmy z niekorzystnym dla siebie rezultatem.

Drugą połowę rozpoczęliśmy w niezmienionym składzie. Nasi piłkarze ponownie byli lepiej zorganizowani i dłużej utrzymywali się przy piłce. Jak się okazało na efekty takiej gry nie trzeba było długo czekać. W 50 minucie składną akcję przeprowadzili Justynowianie. W środkowej części boiska dobrze zachował się Krzysiek Pawlak, który to doskonale obsłużył wychodzącego na czystą pozycję Kamila Karpińskiego. Karpiu pociągnął z piłką  w stronę bramki a następnie technicznym strzałem pokonał bramkarza rywali ku uciesze licznie przybyłej publiczności z Justynowa. W 55 minucie powinno być już 2:1 dla nas. W zamieszaniu w polu karnym pierw strzał naszego zawodnika został zablokowany a następnie dobitka Karpia była niecelna. W 62 minucie ponownie mieliśmy sytuację bramkową, której to nie wykorzystał nasz kapitan Bartek Kurzawski. W 63 minucie nastąpiła zmiana w naszej drużynie. Za Przemka Bartosika wszedł Kacper Ambrozik. Trener miał chyba przeczucie wpuszczając na plac naszego młodego zawodnika. W 70 minucie Ambro popisał się efektowną akcją, w wyniku której doszedł do sytuacji strzeleckiej. Jego mocny i kąśliwy strzał przysporzył bardzo dużo problemów bramkarzowi gospodarzy. Golkiper nie zdołał złapać piłki i "wypluł" ją przed siebie. Tu jak rasowy napastnik znalazł się Krzysiek Pawlak, który dobił strzał i dał nam prowadzenie 2:1. Po uzyskaniu prowadzenia nasza drużyna zaczęła grać spokojniej i kontrolować przebieg spotkania. Bardzo dobrze zachowywała się nasza linia defensywna, w której to na wyróżnienie zasługują Kacper Szumicki i Łukasz Solarek. W dużej mierze to właśnie dzięki nim, gospodarze nie byli w stanie stworzyć sobie sytuacji bramkowych. Gospodarze w tej części spotkania raz zagrozili naszej bramce i było to po stałym fragmencie gry. Po strzale z rzutu wolnego, piłka trafiła w poprzeczkę. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem. Reasumując nasza drużyna była ekipą lepszą, grającą dojrzalszy futbol, stwarzającą sobie więcej sytuacji podbramkowych. Zabrakło ponownie tak jak to było w poprzednich spotkaniach - skuteczności, która to będzie bardzo potrzebna w następnych spotkaniach.

W sobotę 30.09.2017 r. o godz. 16.00 LZS podejmuje na własnym boisku drużynę Błękitnych Dmosin. Będzie to trudne spotkanie lecz miejmy nadzieję, że mecz potoczy się po naszej myśli.

LKS Gałkówek - LZS Justynów 1:2 (1:0)

Bramki dla LZS: Karpiński, Pawlak

Skład LZS Justynów: Worotnicki 5 – Szumicki 6, Solarek 6, Kurzawski 5, Dzięgielewski 5, Pankiewicz 5 (66' Kurnatowski 2), Karpiński 5 (73' Zakrzewski 2), Biernacki 5, Kiński 5 (86' Iwaczuk 1), Pawlak 5 (+90' Brzeziński 0), Bartosik 4 (63' Ambrozik 4).

Trener: Piotr Turek

Widzów: 40 w tym 25 z Justynowa

M.G.

 

Poprzedni Mecz

     
LZS Justynów - LKS Kalonka
12 : 1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  29 września 2018 r. godz. 16.00 (sobota)

      
LKS Gałkówek - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  KKS Koluszki  4  12
 2  Błękitni Dmosin  5  12
 3  Różyca  4  10
 4  Milan Club Polonia
 4  10
 5  LZS Justynów  5  10
 6  MKP Boruta II Zgierz  5  10
 7  Włókniarz Zgierz  5  8
 8  Sport Perfect  5  6
 9  Gałkówek  4  2
 10  Czarni Smardzew  4  1
 11  Więcej Niż Sport  4  1
 12  Kalonka  4  0
 13  Zamek Skotniki  5  0
       

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR