Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

Apetyty były większe. Nie da się ukryć. Cofając się o rok i patrząc na tabelę jesieni z 2016 roku trzeba jasno powiedzieć, że drużyna stanęła w miejscu. Ale jak porównamy wynik LZS Justynów z wiosny to nasuwa się smutna rzeczywistość. Regres. Gdy w czerwcu rozmawiałem na zakończeniu sezonu z trenerem i zawodnikami czuć było w ich słowach optymizm. Szczególnie opiekun zespołu Piotr Turek śmiało stawiał sprawę. Sezon 16/17 miał być poligonem doświadczalnym przed następnym, w którym nasz zespół powinien skutecznie walczyć o awans do okręgówki. Dużo bardziej sceptyczni i ostrożniejsi byli sami zawodnicy. Oni jasno stawiali sprawę: by walczyć o wyższą ligę potrzebni są trzej, czterej nowi zawodnicy, którzy wzmocnią rywalizację w zespole. Jak pokazało życie chłopaki mieli sporo racji.

Przygotowania do sezonu przebiegały bez kłopotów. Chłopcy rozpoczęli treningi pod koniec lipca, a wyniki meczów sparingowych były różne jak skóra kameleona w cyrku.  Zespół zasilili młody bramkarz Damian Lewosiński oraz były junior z Widzewa Eryk Mąkiewicz, a z drużyną pożegnali się kontuzjowany Kuba Sapiński oraz Konrad Musiał. Do pierwszego spotkania z beniaminkiem z Rogowa zespól podszedł bardzo skoncentrowany, a zwycięstwo 2:0 dało dużo pewności. Może za dużo, bo już w następnych kolejkach przyszły dwa bolesne ciosy. Najpierw na własnym boisku podczas pikniku rodzinnego LZS uległ rezerwom Boruty 4:1, a w następnym tygodniu Czarnym Smardzew 2:0, po bardzo kiepskiej grze. Kolejne spotkania mimo, że zwycięskie nie dały zespołowi potrzebnego luzu i optymizmu. Forma zawodników nie była najwyższa, kibiców cieszyły tylko punkty. Środkowa część rundy miała pokazać na co będzie stać zespół LZS-u w tym sezonie. Spotkania z faworytami ligi to domowa porażka z Błękitnymi Dmosin, wyjazdowe zwycięstwo z KKS Koluszki oraz pogrom ze spadkowiczem z Brzezin - Startem. Po tym meczu morale w drużynie spadło do poziomu podłogi. Wynik 0:7 poszedł w świat, a co gorsza styl zespołu, którym mogliśmy szczycić się jeszcze pół roku temu był w rozsypce. Chłopakom ciężko było wytłumaczyć to co stało się w meczu z Brzezinami, a już musieli przełknąć gorzką pigułkę w kolejnym spotkaniu z Włókniarzem w Zgierzu. Ten mecz pokazał też kolejną bolączkę zespołu. Do protokołu wpisanych zostało tylko 13 zawodników. Kilka kontuzji, absencję ze względu na pracę spowodowały istny armagedon i spustoszenie na ławce rezerwowych. Odczuwalny w kilku meczach był szczególnie brak zawodników, którzy od lat stanowią ostoję drużyny. Rafała Pankiewicza, Michała Biernackiego, Mateusza Dzięgielewskiego czy Przemka Bartosika trudno było zastąpić młodszym kolegom. Nasi młodzieżowcy mieli tej jesieni całe mnóstwo szans na pokazanie się na murawie. Brak rywalizacji niestety nie wpłynął dobrze na ich umiejętności. Niektórzy mieli pewny plac tylko ze względu na brak jakiejkolwiek alternatywy w składzie. Ostatnie cztery mecze uratowały nadzieje na lepszą wiosnę. Zwycięstwa ze Sport Perfect, LKS Kalonka a przede wszystkim z LKS Różyca dały Justynowowi miejsce w środku tabeli. W międzyczasie przytrafiła się smutna porażka w Swędowie, o której lepiej nic nie napisać, bo wywołała prawdziwą burzę w klubie.

Siedem zwycięstw i sześć porażek to dorobek LZS Justynów w jesiennych meczach 2017 roku. Tylko dwa zwycięstwa z drużynami wyżej notowanymi to zbyt mało by liczyć się w stawce. Martwią szczególnie aż trzy porażki na własnym obiekcie. W całym zeszłym sezonie na 13 meczów była taka tylko jedna, a w twierdzy Justynów poległy nawet rezerwy ŁKS, które w cuglach wygrały ligę. 32 bramki strzelone cieszą, ale strata takiej samej ilości goli to powód do wstydu szczególnie dla linii defensywnych. Dawno nie pamiętam rundy gdzie w dwóch meczach nasz bramkarz aż siedmiokrotnie wyjmował piłkę z siatki.

Teraz czas spokoju dla piłkarzy, nie można tego napisać o zarządzie klubu i kierownictwie drużyny. Czas na wyciąganie wniosków. By na wiosną ponury scenariusz się nie powtórzył, wytężona praca czeka trenera. Cztery miesiące przerwy to, aż nadto by w spokoju popracować i zacząć przypominać innym drużynom z II grupy łódzkiej A-klasy, że miejsce LZS Justynów jest w czubie tabeli nie zaś na jaj peryferiach!

LZS Justynów w liczbach:

7 zwycięstw (4 u siebie, 3 na wyjeździe) – 21 punktów

6 porażek (3 u siebie, 3 na wyjeździe)

32 bramki zdobyte, 32 bramki stracone

Strzelcy bramek:

Krzysztof Pawlak 7

Przemek Bartosik 6

Kamil Karpiński 5

Michał Biernacki 4

Patryk Kiński 4

Bartek Kurzawski 2

Kacper Ambrozik 1

Kacper Szumicki 1

Samobójcze 2

Najwięcej minut na boisku:

Bartek Kurzawski 1080 min.

Michał Biernacki 1068 min.

Kamil Karpiński 953 min.

Kacper Ambrozik 946 min.

Rafał Pankiewicz 921 min.

Patryk Kiński 907 min.

Kristian Iwaczuk 891 min

Kacper Szuminki 866 min.

Mateusz Dzięgielewski 855 min.

Przemek Bartosik 825 min.

Paweł Worotnicki 733 min.

Krzysztof Pawlak 724 min

Łukasz Solarek 540 min.

Daniel Zakrzewski 470 min

Damian Lewosiński 450 min.

Sylwester Kurnatowski 295 min.

Kacper Bińczak 153 min.

Damian Maćkowiak 140 min.

Bartek Brzeziński 17 min.

Eryk Mąkiewicz 5 min.

Skład jesieni LZS Justynów: Worotnicki (Lewosiński) – Iwaczuk, Pankiewicz, Kurzawski, Dzięgielewski, Karpiński, Biernacki, Szumicki (Zakrzewski), Ambrozik, Bartosik, Kiński (Pawlak).

Trener: Piotr Turek

Kierownik drużyny: Katarzyna Donder.

M.P.

 

Poprzedni Mecz

      
KP Byszewy  - LZS Justynów
0 :  6

Następne mecze piłkarzy

Puchar Polski

11 sierpnia 2018 r. godz. 17.00

      
KKS Koluszki - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  Więcej Niż Sport    
 2  Błękitni Dmosin    
 3  KKS Koluszki    
 4  LZS Justynów    
 5  Pogoń Rogów    
 6  Różyca    
 7  MKP Boruta II Zgierz    
 8  Czarni Smardzew    
 9  Włokniarz Zgierz    
 10  Sport Perfect    
 11  Kalonka    
 12  Gałkówek    
 13  Zamek Skotniki    
 14  Milan Club Polonia    

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR