Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          Przyczyń się do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypełnić kilka rubryk przekaż 1% należnego podatku na rzecz LZS Justynów 

Po czterech kolejnych wygranych na początku rundy w drużynie LZS Justynów nastąpiła chwilowa zadyszka. W dwóch ostatnich spotkaniach z Błękitnymi Dmosin i KKS Koluszki nasza ekipa schodziła z boiska pokonana. Na nic zdadzą się słowa pocieszenia, że przeciwnicy byli z górnej półki naszej ligi. Spokojnie w obu meczach mogliśmy przynajmniej zarobić po punkcie. W Dmosinie zabrakło udanego wejścia w mecz w pierwszej odsłonie i skuteczności w drugiej. Za to w spotkaniu z Koluszkami po prostu szczęścia. Szczególnie mam tu na myśli naszego bramkarza, którego dopadł straszny pech przy bramce dla rywala. Niestety piłka nożna rządzi się swoimi prawami. Pech jednych to szczęście drugich. Kibicom szkoda Pawki, bo jest to jeden z bardziej lubianych piłkarzy wśród fanów. I jestem pewien, że długo nie przytrafi mu się taki kiks. Na tym koniec. Zamykamy ten rozdział i idziemy dalej. Przed nami chyba najcięższy mecz w tej rundzie – spotkanie z liderem naszej grupy, pewnym kandydatem do awansu do okręgówki – Startem Brzeziny. Lider w swoich dotychczasowych 19 meczach zgromadził imponujący dorobek 50 punktów. U siebie wygrał wszystkie 9 meczów. Nie ma co ukrywać, że w sobotę to rywal będzie zdecydowanym faworytem tego meczu. Ale czy LZS jedzie do Brzezin położyć się na boisku i prosić o jak najniższy wymiar kary – oczywiście, że nie. Takie mecze nie raz udowadniały, że teoretycznie słabsza ekipa potrafi wznieść się na swój najwyższy poziom i sprawić sobie i swoim kibicom niezwykle miłą niespodziankę. Bardzo istotna w najbliższym spotkaniu będzie rola defensywy. Za przeciwników nasi obrońcy i bramkarz będą mieli najbardziej bramkostrzelny duet napastników naszej ligi, braci Szymanków, którzy grali już w przeszłości w dużo wyższych klasach rozgrywkowych. Ale na pewno naszych obrońców stać na dobrą i skuteczną grę. Ciekaw jestem na kogo w bramce postawi trener Sapiński. Czy da szansę na rehabilitację Pawce czy też da wykazać się młodemu i palącemu się do gry Damianowi. Obaj będą zmotywowani, Damian dodatkowo chciałby coś udowodnić w Brzezinach, gdzie bez żalu oddali go do naszej drużyny. Ważnym aspektem będzie też walka o uzyskanie kontroli nad środkiem pola. Bardzo chciałbym zobaczyć w meczowej jedenastce Marcina Milczarka, który pauzował w meczu z Koluszkami z powodu urazu. Jego współpraca z Michałem Biernackim układała się bez zarzutu, więc obaj powinni poprowadzić grę naszych orłów. Fajnie byłoby gdyby, któryś z naszych napastników pokazał kawałek dobrego footbalu i strzelił bramkę jaka będzie kandydować do miana gola sezonu. Choć tak sobie myślę, że może być i „szmata” byleby tylko dała nam zwycięstwo.

Mecz w Brzezinach w sobotę o godzinie 16:00. Piłkarze na pewno liczą na kibiców. Trzeba więc zrobić najazd na Brzeziny by godnie dać wsparcie naszym chłopcom.

M.P.

 

Poprzedni Mecz

     
LZS Justynów - LKS Kalonka
12 : 1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  29 września 2018 r. godz. 16.00 (sobota)

      
LKS Gałkówek - LZS Justynów

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp. Klub Mecze Punkty
 1  KKS Koluszki  4  12
 2  Błękitni Dmosin  5  12
 3  Różyca  4  10
 4  Milan Club Polonia
 4  10
 5  LZS Justynów  5  10
 6  MKP Boruta II Zgierz  5  10
 7  Włókniarz Zgierz  5  8
 8  Sport Perfect  5  6
 9  Gałkówek  4  2
 10  Czarni Smardzew  4  1
 11  Więcej Niż Sport  4  1
 12  Kalonka  4  0
 13  Zamek Skotniki  5  0
       

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR