Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          PrzyczyĹ siÄ do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypeĹniÄ kilka rubryk przekaĹź 1% naleĹźnego podatku na rzecz LZS JustynĂłw 

Przed drużyną LZS Justynów ostatnie trzy mecze. Co prawda szanse na zajęcie premiowanego awansem miejsca zostały zaprzepaszczone praktycznie w rundzie jesiennej ale nie znaczy to , że nie ma o co grać. Dogonienie drużyn z Koluszek i Różycy jest niemożliwe lecz trzecie miejsce w lidze wydaje się być bardzo realne do zdobycia. Warunków jest kilka. Po pierwsze trzeba wygrać najbliższy mecz ligowy z Błękitnymi Dmosin, po drugie przeciwstawić się Różycy na ich boisku i powalczyć o co najmniej punkcik i po trzecie obowiązkowo ograć młodzież z rezerw Boruty na ich obiekcie w ostatniej ligowej kolejce. Łatwo się mówi, choć wiem, że naszych chłopców stać na takie rozstrzygnięcia. W rundzie wiosennej ekipa z Justynowa wygrała 8 z 9 meczów i zajmuje w tabeli rundy rewanżowej 3 miejsce, ustępując liderom tylko gorszym dorobkiem bramek (co prawda rozegraliśmy od Koluszek i Różycy o jeden mecz więcej). Nasz najbliższy rywal to stary dobry znajomy naszej drużyny i musimy to powiedzieć głośno – mamy tej drużynie coś do udowodnienia. W meczu jesiennym rywale wygrali z nami 2:1 zdobywając gola w doliczonym czasie gry, grając prawie całą połowę z przewagą jednego zawodnika. A chwilę przed stratą bramki to Justynów miał idealną sytuację na zwycięstwo. Teraz czas na rewanż. Mecz z drużyną z Dmosina może pokazać trenerowi Sapińskiemu na kogo może liczyć w przyszłorocznych rozgrywkach kiedy to obie drużyny będą głównymi kandydatami do podium ligi. Na pewno wszyscy zawodnicy będą podwójnie zmotywowani do walki. Mecz ten jest ostatnim przed własną publicznością w obecnym sezonie i trzeba zakończyć go godnie. Na stadion w Justynowie przychodzi coraz więcej kibiców i atmosfera na „krytej” jest coraz bardziej bojowa. Kibice są z tą drużyną na dobre i złe co pokazali już nieraz jeżdżąc za swoimi piłkarzami na wyjazdy. Teraz to piłkarze muszą odpłacić się swoim fanom dobrą grą i zwycięstwem. Ten kto wygra w sobotę w Justynowie zyska nad przeciwnikiem przewagę psychologiczną, która będzie procentować w przyszłym sezonie. Ten mecz nie może cechować bylejakość. To musi być walka jak z Włókniarzem, przemyślana gra jak z Czarnymi i skuteczność jak w Skotnikach. Nie można pozwolić sobie na nawet małą chwilę dekoncentracji i stracić głupio gola, bo odrobić straty z takim rywalem będzie niezwykle ciężko. W sobotę o 17:00 naprzeciwko siebie wyjdą dwie drużyny, które nie będą kalkulować bo remis będzie dobry dla trzeciego kandydata do podium – Włókniarza Zgierz.

Drużyna po ostatnim spadku formy i wymęczonych zwycięstwach w Kalonce i z Gałkówiem znów weszła na swoje dobre tory. Mecz z Czarnymi pokazał, ciężka praca na treningach przynosi swoje rezultaty. Gra była bardziej składna, piłka słuchała zawodników, a ci potrafili utrzymać się przy niej długimi fragmentami. Cieszy to, że akcje potrafiliśmy budować od własnego pola karnego i po kilkunastu podaniach piłka trafiała na przedpole rywala. Tak padła druga i trzecia bramka – obie autorstwa Grzesia Kopcia, który wykończył składne kombinacje całej drużyny. Cieszy również bardzo dobra dyspozycja młodzieży. Zarówno Kacper Ambrozik jak i Daniel Zakrzewski przebojem wkroczyli do pierwszej jedenastki i odpłacają trenerowi akcjami, przy których serce bije mocniej. Udanym eksperymentem trzeba uznać jest przestawienie Michała Biernackiego do linii defensywnych, gdzie przydaje się jego doświadczenie i szybkość. Ciekawe czy do gry zdolny będzie nasz młody bramkarz Damian Lewosiński, który podczas ostatniego spotkania niefortunnie zderzył się z rywalem głowami. Obaj musieli opuścić boisko i skończyło się wizytą w szpitalu. Dimek to twardy chłop co nie raz udowadniał, ale ze zdrowiem trzeba uważać. Ostatni mecz był w jego wykonaniu bardzo dobry i Pawka Worotnicki może czuć się zagrożony jeśli chodzi o swoją pozycję. Martwi tylko słaba skuteczność naszych napastników. Krzysiu Pawlak i Przemek Bartosik od kilku spotkań nie prezentują należytej skuteczności, a sytuacje bramkowe ku temu by strzelać gole mają. Tak naprawdę nieważne kto strzeli zwycięskiego gola byleby trzy punkty na swoją korzyść zapisali chłopcy trenera Sapińskiego.

Mecz z Błękitnymi Dmosin w sobotę o 17:00 na obiekcie im. Andrzeja Lasoty w Justynowie. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie.

M.P.

 

Poprzedni Mecz

     
LZS Justynów - Polonia Andrzejów
1 : 1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  28.03.2020 r.

     
LZS Justynów - Włókniarz Zgierz

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp.  Klub Mecze Punkty
 1  Różyca
 12  34
 2  Włókniarz Zgierz
 12  30
 3  Kolejarz Łódź
 12  27
 4  MKP Boruta II Zgierz
 12  25
 5  LZS Justynów
 12  20
 6  Struga Dobieszków  12  19
 7  Błękitni Dmosin
 12  15
 8  Polonia Andrzejów  12  13
 9  Kalonka
 12  12
 10  Milan Club Polonia
 12  10
 11  Czarni Smardzew
 12  8
 12  Sport Perfect  12  6
 13  LKS Gałkówek
 12  4
 14  Zamek Skotniki wycofany
 -  -

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR

 

 

 

 

 

 

 

 

 

logoR