Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
1%
KRS 0000230841

          PrzyczyĹ siÄ do rozwoju sportu za tak nie wiele - wystarczy wypeĹniÄ kilka rubryk przekaĹź 1% naleĹźnego podatku na rzecz LZS JustynĂłw 

W ciepłe niedzielne południe 27 października 2019 roku piłkarze LZS Justynów rozegrali mecz wyjazdowy z drużyną Strugi Dobieszków. Jak pisaliśmy w zapowiedzi meczu aby wygrać to spotkanie  na tym trudnym terenie trzeba się zmobilizować i zagrać dobrze w obronie. Drużyna Strugi potrafi grać na własnym boisku i zdobywać cenne punkty. Przed tym spotkanie zespół Dobieszkowa był wyżej w tabeli.

Od pierwszego gwizdka sędziego było widać, iż nie będzie to łatwy mecz. Zawodnicy gospodarzy postawili trudne warunki gry. Nasi chłopcy nie przestraszyli się rywala i też zagrali z wielkim animuszem. Pierwsze minuty to bardzo wyrównany pojedynek bez wskazania drużyny dominującej. Jednak to my pierwsi stworzyliśmy sytuację bramkową. W 18 minucie składna akcja LZS-u. Pierw zagranie Szumiego do Wacha, Wachu zgrywa piłkę do Kury, który ma tylko bramkarza przed sobą ale jego strzał jest zbyt słaby i golkiper wybija piłkę na róg. W kolejnej akcji gospodarze nie mają już tyle szczęścia. W 19 minucie z rzutu rożnego doskonale zagrywa Rzepa i Grzesiek Kopeć uderzeniem z szczupaka nie daje najmniejszych szans bramkarzowi. Po stracie gola przez gospodarzy ruszyli oni bardziej do przodu. W 23 minucie przeprowadzili składną akcję, w której troszeczkę pogubili się nasi obrońcy jednak strzał zawodnika Strugi minął naszą bramkę. Nasza odpowiedź mogła być natychmiastowa. W 24 minucie do sytuacji sam na sam wyszedł Kacper Ambrozik lecz jego strzał trafił w słupek bramki Dobieszkowa. Kolejna akcja to ponownie setka naszych. Tym razem minimalnie pomylił się Kura. W 30 minucie ratuje nas poprzeczka po strzale z rzutu wolnego. W 32 kunszt swoich możliwości technicznych pokazał Adrian Rzepecki. Rzepa w indywidualnej akcji wręcz ośmieszył obrońców gospodarzy przerzucając piłkę między nimi a następnie technicznymi plasowanym strzałem ni dał najmniejszych szans bramkarzowi. Pierwsza cześć spotkania kończy się prowadzeniem naszej drużyny 2:0. Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje to po pierwszej połowie mecz byłby już rozstrzygnięty. Druga część spotkania nie odbiegała od pierwszej. Obydwie drużyny walczyły jak mogły i stwarzały sobie sytuacje bramkowe. Jeżeli nie wykorzystuje się sytuacji 100% to sytuacje się mszczą. Tak było również w tym meczu. W ciągu 120 sekund drużyna Dobieszkowa doprowadziła do remisu. W52 minucie po strzale zawodnika Strugi, piłka odbiła się od nóg naszych obrońców a przy dobitce Dimek nie miał szans na obronę. Kolejna akcja to wyrównanie. Przy dobrym i mocnym zagraniu przez zawodnika Dobieszkowa wzdłuż bramki niefortunną obroną popisał się Panek, który zaliczył samobója. Taki rozwój wydarzeń bardzo zdenerwował naszych chłopców, którzy ruszyli do zdobycia zwycięskiej bramki. W 56 minucie lewym skrzydłem ruszył Kacper Ambrozik, który doskonale zagrał wzdłuż bramki. Piłka trafiła na dalszy słupek gdzie znajdował się dopiero co wprowadzony na boisko Pabiś. Mając prze sobą pustą bramkę dopełnił formalności i wyprowadził nasz zespół na ponowne prowadzenie. Kolejne minuty to walka, walka, walka. Ostateczny cios zadaliśmy w 76 minucie kiedy to przypomniał o sobie Michał Biernacki. Bierni po wymianie piłki z Rzepą doskonale zabrał się z piłką, wyprzedził obrońców i technicznym strzałem podwyższył wynik na 4:2. Końcówka spotkania to ponownie walka obydwu drużyn lecz żadna z nich nie zmieniła już wyniku spotkania. Tak więc po ciężkim spotkaniu pokonujemy drużynę Dobieszkowa. Cała drużyna zasługuje na pochwałę za zaangażowanie i postawę w meczu. W spotkaniu zabrakło znowu skuteczności. Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje to mogliśmy to spotkanie tak jak pisałem zakończyć w pierwszej połowie. A tak znowu w drugiej połowie zrobił się tzw. smród i trzeba było walczyć o zwycięstwo. Całe szczęście, że zakończyło się to lepiej dla nas niż w meczu z Milanem.

W sobotę 2 listopada o godz. 14.00 nasz zespół na własnym stadionie podejmuje drużynę Sport Perfect. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

Struga Dobieszków - LZS Justynów 2:4 (0:2)

Bramki dla LZS: Kopeć, Rzepecki, Pabisiak, Biernacki

Skład LZS Justynów: Lewosiński 7 –Szumicki 7, Pankiewicz 7, Biernacki 8(86’ Michałus 2), Wachowiec 8, Kopeć 7(54’ Pabisiak 6), Sójka 8(89’ Supera 2), Milczarek 8 (73’ Kurnatowski 4), Ambrozik 8(84’ Skwarka 3), Rzepecki 9, Kurzawski 7(82’ Bartosik 3)

Trener: Jakub Sapiński

Widzów: 40 (w tym 13 z Justynowa)

M.G.

 

 

 

 

 

Poprzedni Mecz

     
LZS Justynów - Polonia Andrzejów
1 : 1

Następne mecze piłkarzy

ŁÓDZKA A KLASA gr. II

  28.03.2020 r.

     
LZS Justynów - Włókniarz Zgierz

Łódzka Klasa A Grupa II

Lp.  Klub Mecze Punkty
 1  Różyca
 12  34
 2  Włókniarz Zgierz
 12  30
 3  Kolejarz Łódź
 12  27
 4  MKP Boruta II Zgierz
 12  25
 5  LZS Justynów
 12  20
 6  Struga Dobieszków  12  19
 7  Błękitni Dmosin
 12  15
 8  Polonia Andrzejów  12  13
 9  Kalonka
 12  12
 10  Milan Club Polonia
 12  10
 11  Czarni Smardzew
 12  8
 12  Sport Perfect  12  6
 13  LKS Gałkówek
 12  4
 14  Zamek Skotniki wycofany
 -  -

Sponsorzy

Sponsor główny:

Urząd Gminy w Andrespolu

 

Sponsorzy i partnerzy:

 

logoR

 

 

 

 

 

 

 

 

 

logoR