Blisko, coraz bliżej

2020-11-26
Michał
Siatkówka
511
W czwartek 26 listopada nasze urocze siatkarki rozegrały zaległy mecz w Łódzkiej Amatorskiej Lidze Siatkówki. Przeciwniczkami zawodniczek LZS Justynów były Stalowe Nerwy, a mecz został rozegrany po raz pierwszy na hali sportowej w Szkole Podstawowej w Justynowie. Liczyliśmy, że własne mury pomogą naszym siatkarkom w wywalczeniu premierowego zwycięstwa w lidze.

Pierwszy set lepiej rozpoczęły rywalki. Zanim nasze uspokoiły nerwy było już 0:5. Naszym zawodniczkom udało się poskromić emocje i zaczęły pogoń za rywalkami. Ze stanu 7:11 doprowadziły do remisu po 14 i wyszły na jednopunktowe prowadzenie. Niestety rywalki szybko otrząsnęły się i po kilku dobrych zagrywkach i mocnych atakach wygrały pierwszego seta do 16.

Drugi set był bardzo podobny do pierwszego. Mimo niezłego początku i remisowego stanu do 10 punktu rywalki wrzuciły piąty bieg i odeszły nam na kilka oczek. Przy wyniku 11:19 mimo ogromnej ambicji naszych siatkarek trudno było marzyć o końcowym sukcesie. Set zakończył silny atak rywalek i stan 14:25.

W trzecim secie w końcu wszystko odpaliło. Silna zagrywka, dobre przyjęcie, szczelny blok i mocne celne ataki punktowały coraz bardziej zaniepokojone Stalowe Nerwy. Bardzo dobrą zmianę dała Karolina Gadzinowska. A po serii udanych zagrywek Flory Zachary ze stanu 18:18 wyszliśmy na prowadzenie 24:22. Końcowy atak w siatkę rywalek i mogliśmy cieszyć się z wygranego seta. Po tym sukcesie wierzyliśmy, że kolejna partia też padnie naszym łupem. Niestety rywalki od początku narzuciły swój styl gry. Trochę zabrakło zrozumienia w przyjęciu i celności w ataku. Mimo kilku popisowych ataków Patrycji Dybskiej to Stalowe Nerwy zachowały więcej spokoju. Kolejno 8:12, potem 9:17 i 12:24. Wiadomym stało się, że to przeciwnik wygra to spotkanie. Szkoda. Końcowy wynik w pełni nie odzwierciedla wydarzeń na boisku. Nasze dziewczyny mino fizycznej przewagi przeciwniczek grały niezwykle ambitnie. Walczyły o każdą piłkę, stawiały niezłe bloki, a niektóre ataki lub zagrywki wchodziły na czysto. Czasem brak nam boiskowego cwaniactwa, zrozumienia, ale i tak akcje naszych dziewczyn wyglądają na wytrenowane i starannie przygotowane. Świetnie rozgrywają Flora Zachary i doświadczona w gronie młodziczek Iwona Łoszewska. Spokojem czaruje Oliwka Śniecikowska, a Emila Sakowicz to materiał na klasową atakującą. Więcej zimnej krwi musi zachować Jula Nastarowicz choć jej kilka ataków było przedniej marki. Widać ciężką pracą dziewczyn i warsztat trenera Kacpra Głowackiego.

Doświadczenie to plon jaki zbiera się w kolejnych meczach, z talentem się rodzimy. Patrząc na nasze młode siatkarki, które w większości nie mają jeszcze dowodu osobistego widać, że będą z nich zawodniczki przez duże D. Talent do siatkówki mają bezapelacyjnie, a bagaż doświadczenia będzie coraz większy z kolejnymi meczami.

LZS Justynów – Stalowe Nerwy 1:3 (16:25, 14:25, 25:22, 12:25)

Skład LZS Justynów: Iwona Łoszewska, Partycja Dybska, Oliwia Śniecikowska, Florentyna Zachary, Julia Nastarowicz, Emilia Sakowicz i Karolina Gadzinowska.

Trener: Kacper Głogowski.

W najbliższą sobotę kolejny mecz. W Łodzi o godzinie 11:00 zagramy z drużyną Steel in Style. Zwycięstwo mile widziane.

M.P.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.