Odrabiamy zaległości

2020-10-28
Marcin
Piłka nożna
366
W najbliższą sobotę LZS Justynów rozegra zaległy mecz ze Strugą Dobieszków. Pierwotnie spotkanie miało zostać przeprowadzone dwa tygodnie temu ale murawa na naszym stadionie po intensywnych opadach nie nadawała się do gry. Prognoza pogody na najbliższe dni nie przewiduje żadnych ulew więc możemy być spokojni, że tym razem dojdzie do zawodów.

Co stało się do tamtego czasu? Struga Dobieszków wygrała swój mecz mistrzowski z Polonią Andrzejów 3:1 i było to piąte kolejne spotkanie, w którym nasz najbliższy rywal zgarnął trzy punkty. Jak widać Struga jest na fali i na pewno przyjedzie do Justynowa by powalczyć o punkty. Jest to dla nich mecz z gatunku wóz albo przewóz. Zwycięstwo spowoduje, że będą mogli znaleźć się w czubie ligi, a porażka, że raczej będą musieli zadowolić się miejscem w środku stawki. LZS Justynów pojechał do Rogowa i po meczu walki pokonał miejscową Pogoń 2:1.

Wynik meczu mógł być zupełnie inny ale skuteczność naszego zespołu w tym spotkaniu pozostawiał wiele do życzenia. Zawody w Rogowie powinny zostać zakończone po pierwszej połowie, a tak podaliśmy przeciwnikowi rękę, którą z chęcią przyjął i zrobiło się przez chwilę nieprzyjemnie. Na szczęście nerwy potrafił opanować niezawodny Krzysztof Pawlak i dwukrotnie z jedenastego metra pokonał sympatycznego bramkarza Pogoni Łukasza Ciepluchę. Tak czy inaczej nie przystoi wiceliderowi by męczył się z outsiderem. Na szczęście mecz zakończył się naszym zwycięstwem i punkty pojechały do Justynowa. Był to ostatni mecz jaki nasi piłkarze rozegrali poza swoim obiektem tej jesieni. Na sześć spotkań odnieśliśmy aż pięć zwycięstw. Nie od dziś wiadomo, że LZS o wiele lepiej spisuje się przed własną publicznością więc nie trudno wskazać faworyta w najbliższym meczu. Co prawda na Strugę trener będzie musiał zmierzyć się problemami w defensywie. Kontuzji w Rogowie doznali nasi podstawowi obrońcy Kuba Sapiński i Rafał Pankiewicz. Na szczęście do składu wskoczył Marcin Filipiak i zagrał niezłe zawody więc pewnie zostanie w jedenastce. Trener będzie musiał zmierzyć się z dylematem czy do pewniaka Tomka Wachowca na środek obrony przesunąć Kacpra Szumickiego czy cofnąć z drugiej linii Michała Biernackiego. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. A może znajdzie się trzecie rozwiązanie. Mecz w Rogowie był szczególny dla Jarka Bergiela, który po prawie dwuletniej przerwie wrócił do składu. Jaro zagrał ponad pół godziny i pociągnął grę na lewym skrzydle. Być może dostanie swoje minuty już od początku meczu ze Strugą. Taki gracz to skarb dla trenera, może z powodzeniem grać na obu skrzydłach, a jak jest taka sposobność zagrać w linii ataku gdzie radzi sobie najlepiej. Szeroka kadra jest dużym atutem naszej drużyny. Pod nieobecność Marcina Milczarka do pierwszej jedenastki wskoczył Adrian Rzepecki i zagrał niezłe zawody, a jest przecież głodny gry Patryk Kiński, który na początku sezonu był pierwszym wyborem trenera. Na prawym skrzydle kwitnie rywalizacja miedzy Kamilem Karpińskim, a Grzegorzem Kopciem. W Rogowie w jedenastce wyszedł Kamil. Zmarnował dobrą sytuację, ale wywalczył rzut karny. Po przerwie Grzesiek szarpał w ofensywie - gola jednak nie strzelił. Kto zagra ze Strugą – może trzeba będzie rzucać monetą. W napadzie pewne miejsce ma Krzysztof Pawlak. O drugie wolne miejsce walczą silny, młody ale ostatnio nieskuteczny Igor Jagodziński i doświadczony Przemek Bartosik, który jednak jak dostaje szanse zawodzi. Być może swoje minuty dostanie Kacper Zieliński jeżeli na treningach przekona do siebie trenera. A może w ataku obok Krzysia zagra Jarek Bergiel…. Takich dylematów tylko pozazdrościć.

Mecz ze Strugą w sobotę o godzinie 13:30. Ze spotkanie zostanie przeprowadzona transmisja na kanale klubowego Facebooka. Próba generalna na meczu naszej młodzieży zdała egzamin. Niestety na obiekcie w Rogowie nie było gdzie podłączyć urządzeń do prądu, bo plany pokazania meczu były bardzo zaawansowane. Szkoda ale są przeszkody nie do przeskoczenia. Na szczęście na obiekcie im. Andrzeja Lasoty prąd jest więc wszyscy kibice będą mogli obejrzeć spotkanie za pośrednictwem JustynowTV. Wielkie dzięki dla firmy SEBDAN

M.P.



Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.