Sport wrócił do Justynowa.

2020-06-01
Daniel
Piłka nożna
606

Po ponad dwumiesięcznej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa sportowcy zrzeszeni przy klubie z Justynowa wrócili do treningów. Oczywiście zgodnie z obowiązującymi przepisami, bez zbędnej bliskości i z wszechobecnym płynem do dezynfekcji dłoni. Na pierwszy rzut poszli młodzi piłkarze trenera Mateusza Dzięgielewskiego. Po nich na boisko ruszyli seniorzy, których przywitała wiadomość o zakończeniu sezonu i uwzględnieniu wyników z rundy jesiennej jako ostatecznej. Wobec takich decyzji Związku LZS Justynów zajął w swojej lidze 5 miejsce. Na pierwszych zajęciach 18 maja uczestniczyło 14 zawodników. Po treningu doszło do rozmowy Zarządu klubu z trenerem drużyny Jakubem Sapińskim, podczas której zrezygnował on z funkcji szkoleniowca justynowskiej drużyny. Można powiedzieć, że podtrzymał swoją decyzję z końca rundy jesiennej, gdy oświadczył iż po zakończeniu piłkarskiego sezonu zakończy się jego przygoda w charakterze trenera LZS-u. Wobec tej decyzji Zarząd rozpoczął prace nad znalezieniem odpowiedniej osoby na to stanowisko. Czasu jest i dużo i mało, biorąco pod uwagę realia w jakich się znaleźliśmy. Od lipca trzeba zacząć regularne treningi by dobrze przygotować się do nowego sezonu, który w tym roku na wystartować nie później niż 15 sierpnia. Na szczęście wszyscy zawodnicy zadeklarowali pozostanie w klubie i chęć reprezentowania LZS-u w nowym sezonie. To ważne bo były obawy czy przerwa w treningach nie spowoduje wśród graczy zbyt dużego rozprężenia. Piłkarze umówili się na treningi dwa razy w tygodniu by podtrzymać sportową formę. Z czasem gdy będzie można rozgrywać mecze sparingowe, pewnie takie dojdą do skutku. Najpóźniej wśród piłkarzy do zajęć wrócą najmłodsi adepci futbolu klubu z Justynowa. Od 1 czerwca treningi rozpoczną chłopcy trenera Mariusza Olińskiego.
Sportowe popołudnia mają w swoich terminarzach od tygodnia siatkarki, które doskonalą swoje umiejętności pod okiem trenerki Karoliny Lasoty. Zajęcia odbywają się na piaskowych boiskach siatkarskich. W rozmowach z dziewczynami nie mogły się wprost doczekać powrotu do sportu i treningów.
Powoli do swoich spotkań wraca także sekcja nordic walking. Pod okiem instruktorów Doroty Sakowicz i Sławka Kacprzaka w dwóch grupach – profesjonalnej i amatorskiej wielbiciele spacerów z kijami okupują głównie lasy wokół Justynowa.
Nie dojdzie najprawdopodobniej przed wakacjami do zajęć jogi. Po rozmowie z opiekunem grupy naszych joginek – Dorotą Lasotą, na początek września jeżeli wszystko będzie przebiegać pomyślnie, wyznaczono termin nowych treningów na sali gimnastycznej w justynowskiej szkole.
W klubie wszyscy związani ze sportem ruszyli do pracy. Płyta boiska odpoczęła od treningów ale wymaga stałej pielęgnacji. Co nowego uda się w klubie zbudować i o jakie cele będziemy walczyć w przyszłości wiele będzie zależało od głównego dobrodzieja stowarzyszenia - Gminy Andrespol. Miejmy nadzieję, że uda się pozyskać adekwatne środki do prawidłowego funkcjonowania klubu bo jak pokazało życie już nie raz Justynów bez sportu to nie to samo miejsce. A sport w Justynowie to przecież LZS Justynów.

M.P.




Ostatni mecz
Biuletyn
Jeśli chciałbyś otrzymywać informacje na temat naszego klubu, pozostaw maila.